Wyjazdy integracyjne i turystyczne

BARDZO KULTURALNY KRAKÓW

OPIS TRASY MAGICZNY KRAKÓW
Czas trwania programu : 5 – 6 godzin.

Dzień 1
8.00 Wyjazd z miejsca zbiórki, przejazd do Krakowa.
11.00 Początek wędrówki krakowskimi zaułkami.
18.00 Przyjazd do hotelu, odpoczynek.
19.00 Uroczysta Kolacja.
20.00 – 02.00 Zabawa taneczna z DJ i programem animacyjnym, w trakcie imprezy zimny zimny bufet i gorące danie o północy.

Zaczynamy naszą wędrówkę na Starym Kleparzu, odnajdujemy stary szyld z nazwą kleparskiego targowiska dokumentujemy naszą obecność w tym miejscu i idziemy dalej ulicą św. Filipa, której perspektywę zamyka piękna fasada kościoła św. Floriana. To tu właśnie w średniowieczu zatrzymała się figura świętego i jego relikwie, jednoznacznie wskazując gdzie ma powstać kościół pod jego wezwaniem. Po uwiecznieniu kościoła skręcamy w prawo na Plac Matejki i dochodzimy do ufundowanego przez Ignacego Paderewskiego Pomnika Grunwaldzkiego, na prawo słynna Krakowska Akademia Sztuk Pięknych. Dołączamy wizerunek pomnika do naszej dokumentacji i ostrożnie przekraczamy ulicę Basztową.

Przed nami „Rondel”, arcydzieło architektury obronnej z czasów króla Jana Olbrachta, wybudowany po nieudanej wyprawie bukowińskiej króla w obawie przed odwetowym najazdem Turków. Turcy nie najechali zaś sfrustrowany król oddał się nocnemu życiu Krakowa i zszedł był wkrótce potem na brzydką chorobę. Dorzucamy „Rondel” do naszej kolekcji i bieżymy dalej.

Pod sklepieniem Bramy Floriańskiej przystajemy przed cudownym obrazem Matki Boskiej, którego wizerunek zabieramy ze sobą na dalszą wędrówkę. Wychodząc na ulice Floriańską odwracamy się o 180 stopni i zadzieramy głowę do góry gdzie dostrzegamy XVIII wieczny wizerunek patrona strażaków uwieczniamy go w naszym aparacie i skręcamy o 90 stopni w lewo, idziemy kilkanaście metrów do dawnego Arsenału Miejskiego, w którym obecnie ma swoja siedzibę Muzeum Czartoryskich , fotografujemy przepiękny neogotycki łącznik i zawracamy na ulicę Pijarską. Po minięciu z lewej strony Bramy Floriańskiej szukamy na murze tablicy pamiątkowej poświęconej Feliksowi Radwańskiemu, człowiekowi, który ocalił resztki murów krakowskich. Na końcu ulicy Pijarskiej skręcamy w prawo, mijamy Teatr Słowackiego i na Placu Św. Ducha odnajdujemy kościół Św. Krzyża. Idziemy dalej ulicą Szpitalną, skręcamy w prawo na ulicę Św. Tomasza, mijamy Zaułek Niewiernego Tomasza, skręcamy w lewo w ulicę Floriańską i wychodzimy na Rynek. Skręcamy w lewo i odnajdujemy na narożnej kamienicy tablice upamiętniającą miejsce z którego ruszała „Zaczarowana Dorożka” Gałczyńskiego, idziemy dalej i po lewej stronie fotografujemy dwie przepiękne kamienice: Pierwsza to Kamienica Hipolitów i narożna – Prałatówka. Skręcamy w prawo i wchodzimy na Plac Mariacki, obchodzimy Bazylikę Mariacką mając po lewej stronie kościół św. Barbary, fotografujemy narożną Kamienicę Czyncielów i odnajdujemy na murze południowej wieży kościoła Mariackiego „dzwonek skazańców”. W tym miejscu możemy zrobić krótką przerwę na kawę w Wedlowskiej Kawiarni na Rynku.

Kontynuujemy nasz spacer na wprost, mając za plecami główne wejście do Bazyliki Mariackiej. Wchodzimy do Krzysztoforów i w hallu odnajdujemy figurę, której kamienica, siedziba Muzeum Krakowa zawdzięcza swą nazwę. Wychodzimy z Krzysztoforów, skręcamy w prawo, wchodzimy do pobliskiej bramy i fotografujemy secesyjne wejście do Tetmajerówki, wychodzimy na Rynek, skręcamy w prawo i na jednej z kamienic odnajdujemy tablicę z nazwą kamienicy Dom Pod Jagnięciem, to przed tą kamienicą został zasztyletowany Bartolomeo Bercci, renesansowy mistrz, budowniczy Wawelu.

Idziemy dalej i kilka metrów dalej dosiadamy się na chwilę do stolika Piotra Skrzyneckiego. Opuszczamy Rynek i wchodzimy w ulice Grodzką, która doprowadza nas do Placu Dominikańskiego, skręcamy w lewo i fotografujemy tablicę na domu, w którym urodziła się Helena Modrzejewska. Przed nami piękny, gotycki portal kościoła Dominikanów, który rejestrujemy. Wchodzimy do środka i na poświęcamy chwilę na refleksje przy sarkofagu św. Jacka. Opuszczamy kościół i zmierzamy w kierunku kościoła Franciszkanów, po lewej stronie u wylotu ulicy Grodzkiej przyciąga nasz wzrok przepiękna barokowa rzeźba Matki Boskiej na kamienicy Suskich. Wchodzimy na Plac Wszystkich Świętych i odnajdujemy popiersie i pomnik dwóch wielkich Krakusów, Zyblikiewicza i Dietla, mijamy kościół Franciszkanów i fotografujemy najsłynniejsze okno Krakowa.

Zawracamy i wchodzimy na ulicę Grodzką, idziemy w dół ulicy i po lewej stronie szukamy lwa na jednej z kamienic. Idziemy dalej i wchodzimy w najstarszą ulicę Krakowa, w ulicę Kanoniczą , na której znajdujemy wejście do słynnego teatru Tadeusza Kantora. Stare Miasto mamy za sobą, na końcu ulicy Kanoniczej skręcamy w lewo, idziemy w dół ulica Stradomską, jeśli jesteśmy głodni możemy tanio dobrze zjeść w Barze Orintalnym. Przechodzimy przez ulicę Dietla i wchodzimy na Kazimierz ulicą Krakowską i zaraz skręcamy w lewo na w ulicę Meisela.

Na rogu Meisela i ulicy Podbrzezie witamy delegatów na XXI zjazd PZPR. Dalej ulicą Miodową dochodzimy do wąskiego wejścia w ulicę Szeroką ( za blaszanym płotem budowy), jesteśmy w sercu żydowskiego Kazimierza. Po prawej stronie brama do Synagogi i cmentarza Remu, pstrykamy 2 zdjęcia i kontynuujemy nasz spacer w kierunku gotyckiej Synagogi Starej. Mijamy Starą Synagogę z lewej strony i przed Placem Bawół skręcamy w prawo w ulicę Józefa. Idąc tą ulicą fotografujemy Synagogę Wysoką i odnajdujemy uliczkę o wdzięcznej nazwie Kupa, przy której znajduje się piękna synagoga, która dała uliczce nazwę. Idąc dalej ulicą Józefa skręcamy w prawo, wchodzimy na Plac Nowy z słynnym Okrąglakiem a barem „U Endziora”, na placu odnajdujemy słynny dawny sklepik Królowej Kazimierza pani Wandy „Piersióweczka i Fajeczka”, obecnie przytulna kafejka, łapiemy chwilę wytchnienia, bo watro temu miejscu poświęcić trochę czasu, choćby na małe piwko w „Alchemii” lub na słynne kotlety „Endziory”.

Wracamy na ulicę Józefa, skręcając z Placu Nowego w prawo i tuż przed końcem ulicy odnajdujemy po prawej stronie najpiękniejsze podwóreczko Kazimierza, „strzelamy” fotkę i skręcamy w lewo w ulicę Bożego Ciała. Idąc ulicą zatrzymujemy się przy kościele Bożego Ciała i po chwili wchodzimy na Plac Wolnica gdzie robimy nasze ostatnie zdjęcie najokazalszego gmachu na placu.

To już koniec, teraz, trochę zmęczeni ale upojeni pięknem Krakowa udajemy się na Podgórze do Klubu „Drukarnia”. Tu w atmosferze post moderny przy umiarkowanie acz wystarczająco zastawionych stołach jadłem i napitkiem podsumowujemy nasze krakowskie peregrynacje, prezentując w prawidłowej kolejności nasze fotograficzne trofea. W trakcie tego swoistego „resume" naszej krakowskiej przygody pląsamy, kiwamy się i podrygujemy w takt i nie w takt psychodelicznej muzyki.

Dzień 2
9.00 – 11.00 Śniadanie w hotelu, po śniadaniu wyjazd z hotelu.
14.00 Powrót na miejsce zbiórki. Zakończenie imprezy.

Wyjazdy integracyjne i turystyczne